DeBa krem do rąk i paznokci z olejków organicznych.


Mój kremodorąkholizm lekko zaspokojony.
Lekko bo kremoholizmu nie da się wyleczyć i zapewne zaraz będę na głodzie kremowym.(coś tam mam w zanadrzu więc nie będzie źle)
 Ale, ale do rzeczy. Cóż to za krem który aż tak 
zadowolił moją wybredność?
Mały i zgrabny, taki niepozorny można by rzec, bo przy pierwszym spotkaniu (wizualnym dodam) jakoś nie byłam przekonana. Jednak chciejstwo znów górę wzięło i krem w koszyku wylądował.

  No tak, skład przeczytałam i on mnie już przekonać powinien, ale wiecie ja lubię tak organoleptycznie już przy zakupie sprawdzić co i jak czy nie za rzadki nie za śmierdzący .....bla bla bla.
Tu się nie dało, kremik zapieczętowany. I dobrze !! Toż to naturalne składniki i szybko ulegają zepsuciu, z resztą po cholerę ktoś ma się smarować za free "naszym" kremem..... może przesadzam hi hi ale wiecie to już powinno być normą- w sensie zapieczętowanie kremów ;)

W domu czekała mnie niebywała niespodzianka... a raczej cudowne zaskoczenie. I nie tylko ja byłam zdumiona, bo krem zrobił wrażenie na całej moje rodzinie.
Niby taki zwykły krem do rąk , a po moim pierwszym zaaplikowaniu na dłonie, zniewolił wszystkich.
Czemu ?

Wyobraźcie sobie, że wchodzicie do cukierni w której są same czekoladowo- migdałowe smakołyki, wafelki, babeczki, pralinki itp. Tak właśnie pachnie ten krem na dłoniach, zapach wypełnia całe pomieszczenie i nęci każdego kto ma słabość do czekolady.  Tu taka mała uwaga dla pań: jeśli chcecie zwrócić na siebie uwagę facetów w sklepie to ten krem Wam to załatwi w 100% he he idziecie po sklepie wcieracie kremik i co drugi z lepszym nosem ogląda się za Wami  z myślą "ależ Ona smakowicie pachnie" :P (przetestowane niecelowo)





Dobra bo ja znów o zapachach kosmetycznych zamiast o konkretach. Cóż tam w kremie siedzi?
Cudne certyfikowane Bio Składniki:

- olejek ze słodkich migdałow
- olejek babassu
- oliwa z oliwek
- masło kakaowe
- witamina F
- ceramidy BP

 Cudne bo serio dawno nie spotkałam kremu do rąk o tak dobroczynnym działaniu i skutecznych efektach. Bo poza tym że działa zapachem na otoczenie (czyt:facetów) to doskonale nawilża, chroni dłonie i utrzymuje elastyczną skórę przez długi czas.
Tą z ostatnich wymienionych cech lubię  chyba najbardziej, bo nie ma to jak po kremować "łapki" i poczuć ulgę na skórze która nie mija po sekundzie.
To idealny krem na te jesienne słoty, bo rękawiczki i zmiany temperatur nie  sprzyjają naszym pięknym dłoniom.

Krem fantastycznie regeneruje skórę a co lepsze ma zbawienne działanie na pozadzierane skórki. Przy jesiennych pracach w ogródku był niezastąpiony .

Jest lekki i bardzo szybko się wchłania , owszem pozostawia na skórze filtr ale nie taki który się roluje, klei czy przeszkadza, mie nie to taki fajny kojący i dający odczucie gładkości.
Opakowanie choć małe (co mnie początkowo troszkę zniechęcało przed kupnem) jest naprawdę bardzo miłe dla oka, poręczne i wystarcza na  długo.  Nie polecam trzymać kremu dość długo i nie narażać go na działanie ciepła, zmienia zapach i masło kakaowe zaczyna śmierdzieć  ..... z resztą ten krem jak to w naturalkach bywa ma po otwarciu tylko 6mc ważności,  więc nie skąpcie go swoim dłoniom ;)
 Oczywiście ja kremu nie używam tylko do dłoni ,  smaruje nim też stopy, łokcie i kolana (zapewne dlatego pan M mówi do mnie ostatnio cukiereczku ).
No ale bez tych ekscesów na blogu hola hola się zapędziłam.

Z tej samej serii spotkacie też drugi wariant tego cuda - krem nagietkowy. Nie wiem jak się sprawuje, ale jeśli ten jest taki fajny to zapewne drugi jest równie dobry(może się mylę Ktoś miał?). A żeby Was jeszcze bardziej zachęcić to widziałam już i szmponiki z tej samej serii,  z tego co zauważyłam pachną z goła całkiem inaczej niż kremy, ale równie interesująco.

Jeśli szukacie jesiennego ratunku dla Waszych dłoni to ja z czystym sercem polecam DeBa .





Opis dodatkowy


Specyfika Krem do rąk i paznokci
OdżywiaTak
NawilżaTak
Składniki aktywne
 olejek ze słodkich migdałow,  olejek babassu, oliwa z oliwek,
 masło kakaowe,witamina F, ceramidy BP

   
Opakowanie 75ml zakręcana tubka

Cena              ok. 5,99zł 

Dostępne np:  w Biedronce.

9 komentarzy:

  1. Tani i z dobrym składem, wygląda świetnie ten krem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kremy w takiej tubie zawsze budzą moje zaufanie :) i co się okazuje zawsze są dobre:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam tego kremu,ale widze ze musze miec :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W życiu o takim kremie nie słyszałam, po opakowaniu wnosiłam, ze cena będzie koło 50zł, a tu tylko tyle? Normalnie, padlam!

    OdpowiedzUsuń
  5. widziałam w biedrze i zastanawiałam się nad zakupem i widzę że warto kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam z tej firmy balsam, ale jeszcze nieużywany :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taki tani i taki dobry?? zainteresował nas!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w ogóle nie używam kremów do rąk...

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że poświęcasz swój cenny czas na napisanie tych kilku słów.
Dziękuję.

Obsługiwane przez usługę Blogger.